Historia
Estonia jest najmniejszym i chyba najmniej w Polsce znanym krajem wśród trzech państw bałtyckich. Problematyka estońska nie funkcjonuje niemal wcale we współczesnej świadomości Polaków lecz pomimo to relacje między Estonią i Polską, dzięki historii narodów, charakteryzują się wzajemnym zrozumieniem. Estonia i Polska są na etapie silnych przemian gospodarczych, ich celem jest wstąpienie do UE, Polska popiera przystąpienie Estonii do NATO. Kontakty polsko - estoński sięgają późnego średniowiecza. W XVI wieku, w wyniku walki o władzę w regionie Morza Bałtyckiego, Południowa Estonia znalazła się czasowo pod władzą Rzeczypospolitej. W założonym w Tartu, za czasów Stefana Batorego, Kolegium Jezuickim nauczano między innymi języka estońskiego. Świadectwem pozostałym z tych dawnych czasów jest powiewająca do dnia dzisiejszego biało-czerwona flaga uniwersyteckiego miasta Tartu. Na przełomie XIX i XX wieku na Uniwersytecie w Tartu kształciło się wielu Polaków. W latach 1918-1920 w czasie obrony swojej niepodległości Estonia równolegle zabezpieczała polski północny front. A Polska, odpierając ataki ze Wschodu, zabezpieczała Południe Estonii - tak ocenił stosunki polsko-estońskie, w bardzo ważnym dla obu krajów okresie historycznym, znany naukowiec i działacz państwowy z okresu przedwojennego Jüri Uluots. 4 czerwca 1919 roku zaprzyjaźnione jednostki wojskowe Estonii i Polski spotkały się niedaleko Jekabpilsa i wymieniły uścisk dłoni. W okresie międzywojennym stosunki polsko-estońskie jak podaje Profesor Piotr Łossowski "były zdumiewająco żywe i co równie ważne, nacechowane wzajemną życzliwością, a nawet przyjaźnią". W latach 30., według historyka Raimo Pullata, na Politechnice Warszawskiej studiowało około 30 Estończyków. Polskie stosując ulgi młodzieży estońskiej, zwiększało liczbę studentów i popularyzowało Politechnikę Warszawską w Estonii. Współpracę w zakresie gospodarki, kultury i obrony narodowej w okresie międzywojennym ocenia się jako bardzo ścisłą i owocną. Wydaje się, że do dnia dzisiejszego nie posiada Polska w Estonii, a Estonia w Polsce tak dobrej pozycji, jaką osiągnięto w tamtym okresie. Także w okresie II wojny światowej historia Polski i Estonii spotkały się: polski okręt podwodny ORP Orzeł w 1939 roku został interneowany i rozbrojony w Estonii, a po 4 dniach uciekł do Anglii. W 1940 roku Estonia znalazła się w sytuacji bez wyjścia, wcielona została do ZSRR. Polacy przez długie lata nie mogli znać prawdy o narodzie estońskim, łączących nas w okresie międzywojennym więzach przyjaźni. Polska, jako jedno z pierwszych państw uznających niepodległość Estonii (31 grudnia 1920 roku), była również wśród pierwszych uznających jej odrodzoną niepodległość. Miało to miejsce 26 sierpnia 1991 roku. Stosunki dyplomatyczne między dwoma państwami zostały odnowione we wrześniu tegoż roku. Ambasada Polski w Tallinie została otworzona w sierpniu 1993 roku. Od listopada 1994 roku ambasadorem był Jakub Wołąsiewicz. Od czerwca 2001 roku ambasadorem Polski w Estonii jest Wojciech Wróblewski. Estonia otworzyła ambasadę w Warszawie jesienią 1995 roku. Od września 2000 roku ambasadorem Estonii w Polsce jest Aivo Orav. Brak informacji o Estonii, o jej bogatej historii na przestrzeni ostatniego pięćdziesięciolecia spowodował, że niewielu Polaków posiada chociaż podstawową wiedzę na temat Estonii. Estonia, w latach 90., przez znaczną część polskiego społeczeństwa uważana była za część Związku Radzieckiego lub Rosję, tereny nieodbiegające w swym rozwoju od tych, które Polacy pamiętają z "pociągów przyjaźni". Odkąd Polska i Estonia rozpoczęły rozmowy negocjacyjne w 1998 roku Polacy ukształtowali w swojej świadomości nowy wizerunek Estonii - małego, kandydującego do Unii Europejskiej, położonego na północy państwa. Lecz nawet teraz zasób wiedzy o Estonii jest niewielki. W ciągu ostatnich kilkunastu lat zawarto wiele umów, tworzących mocną podstawę prawną dla stosunków estońsko-polskich.
Relacje kulturalne
W ciągu dekad prace Sienkiewicza, Żeromskiego, Dąbrowskiej i Miłosza zostały przedłożone estońskiemu czytelnikowi dzięki tłumaczeniom Hendrika Lindepuu, Aleksandra Kurtna i Rutha Karemäe. Dla polskich czytelników zostały przedstawione prace Tammsaare, Krossa i Valtona. W listopadzie 1997 roku, Estońska Biblioteka Narodowa we współpracy z Polską Biblioteką Narodową i polską ambasadą otworzyły wystawę literatury polskiej z ponad 100 książek. Estoński teatr, tradycyjnie, pomyślnie reprezentowany był na Toruńskim Festiwalu Teatralnym "Porozumienie" (w 1992 roku Grand Prix - "The Punjaba Pot Works of Epp Pillapardi" Priita Pedajasa). Często na deskach estońskich teatrów grane są sztuki Grotowskiego, Mrożka, Różewicza, Andrzejewskiego i Schaeffera oraz innych polskich autorów. Estońska grafika zdobyła uznanie na Krakowskim biennale.
Przez dekady zwolennicy awangardy cenili kompozytora Krzysztofa Pendereckiego. Wielkim wydarzeniem estońskiej muzyki w 1999 roku było oratorium Pendereckiego "Siedem Bram Jerozolimy" we współpracy z polskimi solistami i ERSO, maestra uczestniczącego w wydarzeniu. Konkurs Chopinowski dla młodych pianistów w Narwie i Kohtla-Järve ma zagwarantowane miejsce w kalendarzu muzyki klasycznej. W Polsce, światowej - sławy kompozytor estoński, Arvo Pärt po raz pierwszy w życiu zwyciężył w konkursie - otrzymał międzynarodową nagrodę w kategorii początkujących w 1960 roku w konkursie "Warszawska Jesień". Przez długi okres wielu estońskich muzyków uczyło się w Akademii Chopinowskiej w Polsce. W lipcu 2001 roku estoński chór mieszany "Noorus" uczestniczył w międzynarodowym festiwalu chórów w Polsce w Suwałkach i dał koncerty w Krakowie, Wrocławiu i Warszawie. Zwolennicy muzyki pop zapewne zapamiętali legendarną estradę Sopockiego Festiwalu, gdzie występowali estońscy wokaliści Jaak Joala i Anne Veski. Estońskie filmy były wyświetlane i nagradzane w Polsce na festiwalach filmowych. Na przykład na międzynarodowym festiwalu Filmowym "Etiuda '98" w Krakowie Ülo Pikkov zdobył "Srebrnego Dinozaura" za film "Bermuda". W 1997 roku na międzynarodowym festiwalu programów telewizyjnych "W Domu" film dokumentalny Valentina Kuika "Lot" zdobył Grand Prix. Filmy produkcji estońsko - polskiej "Hotel Zaginionego Alpinisty", "Pilot Pirx" i " Przekleństwo Doliny Węży" zdobyły uznanie w Polsce i w Estonii. Zainteresowani historią wojenną mogą obejrzeć wystawę "Polski Pokój" w muzeum Johana Laidonera w Viimsi, gdzie przedstawiona jest historia Wojska Polskiego w pierwszych dekadach XX wieku. W listopadzie 1999 roku Ambasada Estonii w Polsce we współpracy z Warszawskim Ośrodkiem Kultury zorganizowała Dni Estonii, zorganizowano między innymi wystawę fotografii "Kolory Estońskich Wysp". Erkki-Sven Tüür dał koncert pianistyczny, estoński poeta Aarne Puu żyjący w Polsce czytał swoje poematy, wyświetlono także filmy Marka Soosaara "Kobieta z Kihnu" i "Miss Saaremaa". W marcu 2000 roku Ambasada Estonii zorganizowała we współpracy z Estońskim Muzeum Historii wystawę fotograficzną w Muzeum Historii w Warszawie o historii Estonii. W maju w ratuszu w Gdańsku zorganizowano wystawę "Mapy Livonii". Wystawa została zorganizowana dzięki pomocy Estończyków żyjących w Gdańsku. W czerwcu 2000 roku wystawa "Mapy Livonii" została wystawiona także w Warszawie. Podczas konferencji naukowej i wystawy wzięli udział studenci Uniwersytetu Warszawskiego, którzy relacjonowali swoje badania prowadzone w Setumaa w Estonii. W książce "Chata Estońska" zostały zawarte skompilowanie badania. W listopadzie 2000 roku Ambasada Estonii zorganizowała tydzień Filmów Estońskich we współpracy z Polskim Komitetem Filmowym i Filmem Polskim. Podczas tygodnia filmowego wyświetlono dzieła: "Georgica", "The Highway Crossing", " Sprawa Honoru", "Wszyscy moi Lenini" i "Drogi Panie Księżyc". W marcu 2001 roku Ambasada Estonii i Estońskie Stowarzyszenie w Polsce Pro Estonia zorganizowały etnograficzną wystawę zdjęć o estońskiej wyspie Kihnu. Autorzy zdjęć to etnografowie Uniwersytetu Warszawskiego Radosław Surowiec i Rafał Kołaciński. W czerwcu 2001 roku zaprezentowano, w Warszawie, książkę "Od Wersalu do Westerplatte: Estońsko - Polskie Relacje Między Pierwszą a Drugą Wojną Światową" autorstwa profesora Raimo Pullata, badacza Estońsko - Polskich relacji. Przedstawiono także estońskie tłumaczenie polskiej epopei narodowej "Pan Tadeusz". Stowarzyszenie Pro Estonia zostało zarejestrowane w Warszawskim Sądzie Miejskim w marcu 2001 roku. 20 miłośników Estonii, żyjących w Polsce, przedstawia społeczeństwu estońską kulturę, gospodarkę i politykę przez organizowanie kulturalnych imprez, konferencji etc. Współpraca w dziedzinie kultury rozszerzona została w styczniu 2000 roku przez reprezentantów Ministerstw Kultury Estonii i Polski, co powinno zaowocować zacieśnianiem współpracy Estonii i Polski. Estońsko Polskie kontakty kulturalne powinny być widziane w kontekście współpracy kulturalnej programu Państw Morza Bałtyckiego "ARS Baltica", gdzie liczba projektów z udziałem państw Morza Bałtyckiego, zawierających polskie i estońskie przedsięwzięcia artystyczne i kulturalne, jest duża.
Relacje ekonomiczne
W 2000 roku Polska była siedemnastym partnerem handlowym Estonii z całkowitym obrotem 105,9 miliona Euro i obejmuje 1,3% całkowitego handlu. W 2000 roku Estonia eksportowała do Polski dobra za 21,9 miliona Euro, które objęły 0,6% całkowitego eksportu, a Polska była osiemnastym partnerem eksportowym Estonii. Estonia importowała dobra z Polski za 84 miliona Euro, co stanowi 1,8% całkowitego importu. Polska była czternastym partnerem importowym Estonii. Od 1993 roku całkowity obrót handlowy rośnie dynamicznie, wzrost obrotów utrzymuje tempo wzrostu ogólnego w Estonii. Wzrost miał różny poziom w eksporcie i imporcie - całkowity handel wzrósł 4 razy od 1995 roku, import polskich dóbr do Estonii wzrósł 7,6 raza, a eksport estońskich artykułów do Polski tylko 1,4 raza. Jest kilka przyczyn tego zjawiska. Po pierwsze, brak porozumienia o wolnym handlu aż do początku 1999 roku przeszkodził w dostępie estońskich przedsiębiorców do polskiego rynku, podczas gdy polscy handlowcy nie mieli problemu z dostępem do estońskiego rynku dzięki bezcłowej polityce wobec handlu zagranicznego. Po drugie, polskie dobra mają dobry stosunek ceny do jakości dzięki czemu są stosunkowo popularne w Estonii, a towary Estońskie są praktycznie nie znane na rynku polskim. Uzgodnienia w sprawie Porozumienia o Wolnym Handlu zakończono w listopadzie 1998 roku. Obowiązki importowe dla produktów przemysłowych zostały zniesione (wykluczając stal, węgiel, paliwa i samochody). Porozumiano się w sprawie ryb i produktów rybnych. Porozumienie o Wolnym Handlu podpisano w lipcu 2000 roku stworzono warunki aby estońskie tradycyjne rolnicze produkty miały łatwiejszy dostęp do polskiego rynku. Przydziały produktów poszerzono, a obowiązki importowe zostały zdjęte z większości produktów. Decyzja weszła 13 października 2000 roku, a od 1 stycznia 2001 roku przydziały wykorzystuje się w pełni. Według informacji Estońskiego Banku bezpośrednie inwestycje Polski w Estonii warte były około 4,3 miliona Euro od 31 grudnia 2000 roku. Inwestycje estońskich przedsiębiorstw w Polsce wyniosły 1 milion Euro. Według danych Rejestru Przedsiębiorstw w 2000 roku w Estonii działało 5 firm z polskim kapitałem, działających w handlu detalicznym i hurtowym, sektorze transportu i przemysłu drzewnego. Od końca marca 2000 roku regularna linia autobusowa, początkowo dla turystów, kursowała między Estonią i Polską. W październiku 2000 roku Polskie Linie Lotnicze LOT uruchomiły regularne połączenie między Tallinem a Warszawą. W 2000 roku około 16 000 Polaków odwiedziło Estonię, jest to więcej o 26% niż w 1999 roku. Polska jest krajem atrakcyjnym turystycznie dla Estończyków.
Polonia
Najstarsze wzmianki o polskim środowisku w Estonii pochodzą z czasów Stefana Batorego i założonego wówczas kolegium oo. jezuitów w Tartu (dawniej Dorpat). W czasach zaborów na tamtejszym uniwersytecie kształciło się wiele młodzieży z ziem polskich (tzw. dorpatczycy, m.in. Józef Weyssenhoff, Tytus Chalubinski, Władysław Soltan, Antoni Natanson, Konstanty Skirmunt, Ryszard Manteuffel). Większa grupa Polaków przyjechała do Estonii w drugiej połowie XIX wieku do pracy przy budowie kolei. Następne grupy przybyłych z kresów wschodnich Polaków, głównie rzemieślników i robotników, zatrudniano w rozbudowującym się przemyśle stoczniowym. Według spisu z 1934 roku było ich w sumie 1608. Skupiali się głównie w Tallinie, Narwie i Tartu. Polacy stanowili wówczas piąta co do wielkości mniejszość narodowa w Estonii. Od końca I wojny światowej do 1920 roku Rada Główna Opiekuńcza opiekowała się także Polakami mieszkającymi w Estonii. Pierwsze polskie organizacje w Estonii to: założony w 1929 roku Związek Narodowy Polaków "Jutrzenka" w Tartu i założony w 1930 roku Związek Narodowy Polaków w Estonii w Tallinie (w roku 1937 miał 340 członków). Rozwijano działalność kulturalno-oświatową (chóry, biblioteki, teatry amatorskie i kółka samokształceniowe języka polskiego, historii i geografii). W roku 1934 utworzono w Tallinie pierwszą polską drużynę harcerską. W latach 1937-39 w Estonii pracowało sezonowo około 5 tysięcy robotników sezonowych, głównie z województwa wileńskiego i nowogrodzkiego, zatrudnionych w rolnictwie i przemyśle węglowym. Część pozostała na stałe. Przybyli wówczas pierwsi duszpasterze polscy: o. Feliks Wierciński SJ (1924 - 38) - pracował w Pärnu i Rakvere; o. Tadeusz Kraus OFM Cap. (1931 - 64) - pracował w Valga, Narwie, Tartu; ks. Wincenty Dejnis (1934) - pracował w Tallinie; o. Lucjan Ruszala OFM Cap. (1935 - 45) - pracował w Petseri; ks. Aleksander Luniewski TChr. (1938) - pracował w Kivoli; ks. Stanisław Rut TChr. (1938 - 45) - pracował w Rakvere. Przebywali też bracia zakonni: Stanisław Cieśla TChr. (1938 - 40) w Kivoli i Kazimierz Kański SJ (1937) w Esna. Kapłanów wspomagały polskie zakonnice, Misjonarki Świętej Rodziny (MSF). Przybyły one 1933 roku do Tallina: s. Maria Anajtis - przełożona, a zastąpiła ją rok później s. Maria Chrzanowska; s. Aniela Olszewska, s. Marcelina Baranowska. Siostry katechizowały dzieci polskie przy kościele p.w. św. Piotra i Pawła w Tallinie, wspierały chorych i potrzebujących Polaków. Wyjechały do Polski w 1945 roku. W 1939 roku liczbę Polaków w Estonii szacowano na 1500 osób. Z chwila wkroczenia do Estonii wojsk sowieckich (17 VI 1940 r.) Polacy podzielili los Estończyków; nastąpiły represje (w latach 1940-41 i 1944-45 prześladowania przez NKWD), deportacje na Syberie, systematyczna sowietyzacja powodująca utratę tradycji narodowych i świadomości pochodzenia etnicznego. Do końca lat 40-tych pozostało tylko kilkuset Polaków w rejonie Tallina i Tartu, wielu z nich wróciło do kraju w ramach repatriacji. Nowa fala emigracji polskiej dotarła do Estonii na przełomie lat 40-tych i 50-tych. Byli to członkowie AK powracający z łagrów oraz Polacy z tzw. werbunku, pochodzący głównie z ziem włączonych po wojnie do Litwy i Białorusi. Obecnie mieszka w Estonii ok. 3000 Polaków (w 1996 roku), głównie w Tallinie, Tartu, Kohtla-Järve, Narwie, Valdze, Ahtme i Parnawie. W 1988 roku rozpoczęło działalność Towarzystwo Kultury Polskiej "Polonia", przekształcone w 1995 roku w Związek Polaków w Estonii (z prezesem Zofią Tiits). Polacy mają status mniejszości narodowej. W siedzibie organizacji funkcjonuje biblioteka polska, odbywają się kursy języka polskiego i estońskiego dla dzieci i dorosłych, od października 1994 roku ukazuje się miesięcznik "Nasza Polonia", który od czerwca 1997 roku publikowany także jest w Internecie. Ważnym ośrodkiem polskości są parafie katolickie. W Ahtme pracuje o. Augustyn Loska OFM. W Tallinie w jedynym kościele katolickim p.w. św. Piotra i Pawła i w Tartu ks. Zbigniew Pilat MIC (do VII 1998). Od 26 lipca 1998 roku proboszczem parafii mianowany został przebywający już od kilku lat w Estonii dominikanin o. Ludwik Grabarczyk. Warto odnotować też, ze na Wydziale Slawistyki Uniwersytetu w Tartu (na wydziale polonistyki) lektorem języka polskiego był wykładowca Uniwersytetu Gdańskiego Henryk Lewandowski. Następnie pracowali tam Romana i Jan Lewandowscy z UMCS w Lublinie, a obecnie dr Wiesław Stefańczyk z krakowskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Studenci slawistyki o Polakach
W jesiennym semestrze roku 2004/2005 studenci trzeciego roku Pedagogicznego Uniwersytetu w Tallinie poszerzali swoją wiedzę o słowianach, ich kulturze, historii i tradycjach. Pod koniec wykładów zaproponowałam swoim słuchaczom napisać, co przychodzi im na myśl, kiedy myślą o każdym odzielnie wziętym narodzie dosyć rozległej Słowiańszczyzny.
Na tle innych słowian, na przykład o południowych braci wiedza jest wręcz znikoma, Polacy wypadli całkiem nieźle. Dla mieszkańca Estonii przymiotnik "polski" automatycznie przywołuje w pamięci takie rzeczy, jak kosmetyki, korytarz, zabawki, meble, granica.
Stereotyp Polaka w Estonii przede wszystkim wiąże się łańcuchem: pan - szlachta - kościół - żubr. Polak jest dobrze wychowany, bogaty, oszczędny, dumny, ale też tchórzliwy, zuchwały i niedarzący miłością swego wschodniego sąsiada. Do najbardziej znanych przedstawicieli Przeczypospolity zaliczają się Stefan Batory oraz Joanna Chmelewska.
Zarząd ZPE "Polonia"
Według ostatniego spisu ludności 2000 roku w II Republice Estońskiej mieszka 2 193 Polaków. Niestety, od trzech lat estońscy Polonusi działają w dwóch niezależnych od siebie organizacjach, które wcześniej tworzyły jedyny Związek Polaków w Estonii "Polonia". Od tallińskiej centrali oddzieliły się filie w Narwie i Kohtla-Järve, które jako Towarzystwa Kultury Polskiej działają na własną rękę i rachunek. Dziś ZPE "Polonia" - Tallinn (prawie 200 osób) i Tartu (ponad 50 członków).
Szczególną dumą ZPE stanowią próba wydania polsko-estońskiego kwartalnika "Polonia Estońska" (2000-2002), reaktywowanie ruchu harcerskiego (15 października 2002 roku) oraz założenie szkółki języka polskiego dla najmłodszych dzieci (11 października 2004 roku).
Co do ostatnich wydarzeń z estońskiego życia polonijnego, to tu warto przypomnieć, iż 16 października 2004 roku odbyło się zebranie ZPE "Polonia", na którym został wybrany nowy Zarząd. Przez najbliższe trzy lata nad działalnością Polaków w Estonii będą czuwali: Alicja Pajur - prezes; Halina Kisłacz - zastępca, Lilia Pawłowska - skarbnik, Helena Dorofejewa i Damian Skowron. Oddział ZPE w Tartu reprezentowany będzie przez Reet Pulk-Piątkowska.
Autorzy
Natalia Sindecka, Kazimierz Popławski